I jak bys sobie wyobrazal takie "rzady" Socios

? Ok, rozumiem o co Tobie chodzi. Przejeli klub za pozyczke w zabezpieczeniu majac grunty w hipotece na poczet tej pozyczki. Dostaja klub, utrzymuja go i splacaja dlugi w wiekszosci dzieki kasie kibicow. Mi to pasuje, nawet jesli ich misternym planem jest za x lat doprowadzic do rentownosci spolki i jej sprzedazy z zyskiem (dla nich). Nie mam nic przeciwko.