Mar85 napisał(a):

|
Personalne wycieczki to nie do mnie kolego. Zgrywasz mądrego to powiedz na jakiej podstawie ma grać Janicki? Nie ma gorszego obrońcy w tej rundzie. To co widzi w Szocie trener młodzieżowej reprezentacji że na niego stawia? Nie ma lepszego czy sobie go w grze wypróbował?
|
Kto ma grać - o tym decyduje trener, który obserwuje zawodników na treningu. Janicki gra na tej właśnie podstawie i na tej podstawie Szota zagrał tylko Puchar Polski z drugoligowcem, gdzie - dodajmy - kompletnie się skompromitował.
Granie w dowolnym U o niczym nie świadczy, grało tam mnóstwo piłkarzy z braku laku którzy nigdy później nie zrobili kariery, nawet na szczeblu ekstraklasy. Jak dobierasz z jednego rocznika, w dodatku w Polsce to kilku leszczy z natury musi grać. Nie twierdzę, że Szota nim jest (ale na razie wiele na to wskazuje), ale to żaden argument.
Dopóki Szota nie zagra jednego dobrego meczu w ekstraklasie radzę przestać o nim truć. Uprzedzając pytanie - zagra kiedy wystawi go trener, nie kibice, dla których najlepsi piłkarze są zawsze na ławce, bo ich jeszcze na oczy nie widzieli.
Mnie to zwyczajnie śmieszy i żenuje, tak jakby przy naszej kadrze i sytuacji jakiś wielki talent był wcześniej samobójczo blokowany przez Stolarczyka. Jeśli nowy trener nie będzie na Szotę stawiał, to znaczy że ma ważne powody.