|
Już dawno temu kilku kolegów zwracało uwagę na problem praw do herbu i nazwy i patologii z tym związanej. Nie dziwie się że bez rozwiązania tego problemu nie ma szans na uratowanie Wisły na normalnych zasadach. Pomijam kolejnego "Cupiała" który palił pieniądze w piecu i nic po sobie nie zostawił poza pięknymi wspomnieniami.
Inne kwestie jak akademia czy dług są również ważne, ale bez rozwiązania sprawy praw do herbu i nazwy a tym samym do zarobku na gadżetach możemy pozegnać się z Kubą.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|