Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21505
Stary 18.11.2019, 23:38
Cytat:
TS to rak, który toczy ten klub od dawna. Czym wcześniej zostanie on odcięty od pacjenta tym lepsze rokowania. Tymczasem on cały czas chce na nim żerować. To jest drastyczna decyzja, ale przyszedł najwyższy czas żeby ją podjąć, jeżeli chcemy żeby pacjent przeżył operację i pozbył się pasożyta.
To nie TS jest zły, tylko ludzie w TSie są źli.
Człowiek potrafi być mamiony wiele lat ale w końcu czara goryczy się przelewa i budzi się ze snu. I jakby tak złożyć wszystkie fakty do kupy, to co się samemu wie, to co napisal w książce Jadczak, to co mówią różne media i różne osoby to prawda jest taka, ze im więcej WSH i ludzie z nimi związanych (przydupasów lub ludzi silą rzeczy związanych bo chcąc jakoś działać wkoło Wisły musieli z nimi wchodzić w układy) tym gorzej było w Wiśle. Im większa władza WSH tym bardziej wszystko, dosłownie wszystko od wizerunku, przez finanse po sprawy kibicowskie zaczęło się jebać i sięgać dna.
Prawda jest bolesna, to ci co najgłośniej krzyczeli, ze kochają Wisłę i że Wisła to my, rozjebali ten klub na łopatki, rozjebali wszystko, ruch kibicowski i finanse.
Był Cupiał to nie było źle. Kasa była. Ludzie jebali Wisłę na kasę ale to było znośne, nieinwazyjne na tamte czasy (poczatek i środek ery Cupiała), sprawy kibicowskie też miały się dobrze, coraz lepiej działająca chuliganka, rozwój ultras, lepsze liczby wyjazdowe, dominacja na murach w mieście. Ale wtedy za dużo zaczęli mieć do powiedzenia chuligani i ich przydupasy i wszystko zaczęło się jebać konkretnie jakieś niecałe 10 lat temu. Te ostatnie 5 lat to jest dosłownie zdychanie Wisły Kraków SA na naszych oczach, zdychanie ruchu kibicowskiego. I każdy kto ma trochę oleju w głowie wie, że jak na taki duży klub to w Wiśle działała garstka osób. Wszystkie akcje okołokibicowskie i kibicowskie to garstka pasjonatów, którzy znosili bycie śmieciem i pionkiem WSH, którzy zgodzili się swoją osobą firmować gówniane towarzystwo i nosić na swoich barkach wstyd za tych ludzi. Zostało rozjebane wszystko od Forzy Wisła zaczynając, przez WG, Wiślackich Patriotów po UW a ruch H to była banda złodziei i narkobiznes więc od początku tu nie było chociazby zalążka czegoś co by można było nazwać chuliganką. Przegonili wszystkich z Wisły.
Te ostatnie lata to już jest rozkwit ludzi, którzy zostali przy Wiśle, głównie oszustów i złodziei, którzy zostali bo mają w Wiśle interes aby ją jebać na kasę bo nic innego nie potrafią więc im pasuje pasożytować, nic nie umieć, nic nie robić a zarabiać jak na ich możliwości dobry pieniądz.
I była tutaj dyskusja z serkiem kilka postów wyżej, ze się w TSie wszystko zmieniło i sytuacja zaczyna się od zera. I co się na serio zmieniło? Bo na pewno nie mentalność cwanika i oszusta. Dlaczego TS nie chce oddać praw do logo, pamiątek itd? Bo to dla nich kura znosząca złote jaja. Sami nie chca odpowiadać za sekcję piłkarską ale chcą dalej trzymać układ i trzepać hajs z pamiątek. Bo wiedzą, że jak sprawa przycichnie to znowu będa mogli jebać braci po szalu na kasę rożnymi drogami.
I taka jest smutna s.......ona prawda w krótkim ujęciu. Kasa, władza, sterowanie z tylnego fotela. Zero odpowiedzialności, zero wkładu i zero pomysłu ale chęć rządzenia i dorabiania się na głupkach (tak własnie z Cupiała zrobili głupka i się na jego Wiśle dorabiali), którzy mają pompować kasę w SA, utrzymywać ją, rozwijać, kombinować ale śmietankę mają spijać ludzie, którzy "mają Wislę w sercu"

TS to cyrkowcy, którzy nic nie wnieśłi, prawie uśmiercili ten klub. Wysłużyli się popychadłami i dziadkami w stylu Miętty czy Czerwińskiego, na ich garbie jebali Wisłę a tamci świecili oczami. I ten upadek trwał i trwał w najlepsze.
Jak nie mają pomysłu i możliwości to powinni w dupę pocałować Królewskiego, Jażdżyńskiego i Błaszczykowskiego, że jako jedyni weszli w to gówno nieopłacalne, i jako jedyni zaoferowali pomoc. Powinni co do joty się słuchac tych panów i przestać pajacować.
No ale tak jak napisałem, kasa, układy. Nic się nie zmieniło. Dosłownie Nic. Dalej pewni ludzie chcą czerpać zyski z Wisły i bawić się nią jak zabawką i myślą, że znajda kolejnych frajerów, którzy będą sie godzili na takie coś.

Dobrze, że mamy Kubę bo to chociaż jest jedyny człowiek honoru, który mam nadzieję się nigdy nie s....i i można mu ufać na słowo.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując