|
Ciezko sie opowiedziec po czyjejkolwiek stronie. Jedni maja swoje racje wieksze i mniejsze (choc tak naprawde racji TSu jeszcze nie poznaismy, aczkolwiek kto ma choc krzte rozumu, ten powinien sie domyslic). Wydaje mi sie, ze daloby rade zawrzec jakis konsensus, ale potrzebna by byla zgoda z obu stron. Tymczasem wszystko wskazuje na to, ze obie strony ida " na wojenke"... nie wiem niestety czy wygrana ktorejkolwiek ze stron nie okaze sie przegrana Wisly...
|