|
Jak się próbuje oszczędzić na loży miejskiej na cateringu parę groszy to jest dla mnie śmieszne. Jak my chcemy rozmawiać z Miastem jak robimy takie rzeczy. To niepoważne, chyba drugiego takiego klubu w Polsce nie ma. Pokazuje to też jak źle jest w klubie kiedy szuka się oszczędności w ten sposób. Zresztą jak to oszczędność. Dwa mecze w miesiącu. Max 5 tysięcy moim zdaniem.
|