Tomasz Jażdżyński dla Interii: Cała prawda o ratowaniu klubu
"...Wciąż nie możecie też dojść do porozumienia z miastem w kwestii doprowadzenia stadionu przy Reymonta do takiego stanu, by stał się rentowny.
- I o ile kwestię pomocy z miasta czy wsparcia w restrukturyzacji długu uznajemy za zamkniętą, o tyle sprawa stadionu to dla Wisły kwestia życia lub śmierci.
Na wiosnę złożyliśmy na piśmie propozycję koniecznych zmian i sposobu zakończenia tej inwestycji tak, aby Wisła analogicznie do Cracovii mogła zostać operatorem obiektu. Dziś ze względu na szereg błędów projektowych i wykonawczych nie jest to niestety możliwe. Pomimo tego bez żadnych konsultacji z nami urzędnicy miejscy przedstawili ostatnio alternatywny plan. Plan ten - na 70 milionów złotych - po pierwsze jest droższy od przedstawionego przez nas, a po drugie oznacza trwałe uniemożliwienie stania się przez Wisłę gospodarzem własnego stadionu. Obiekt miałby zostać przerobiony w znacznej części na biurowiec, a tereny wokół stadionu, gdzie według nas mogłaby powstać infrastruktura sportowa dla krakowskiej młodzieży, czyli głównie boiska, mają zostać zajęte przez parkingi naziemne. Rozwiązujące część problemów komunikacyjnych miasta kosztem klubu, na którego dawnych terenach ma być realizowana ta inwestycja.
Przypominam i podkreślam, że urzędnicy miejscy mówiąc o "miejskich gruntach" stosują pewnego rodzaju uproszczenie i przekłamanie. Gmina Kraków weszła w posiadanie gruntów pod i wokół stadionu poprzez ich nieodpłatne przejęcie od MSWiA, które z kolei w czasach słusznie minionych odebrało własność tych terenów klubowi Wisła Kraków. Gmina przejęła te grunty wyłącznie na bazie jasnej umowy społecznej, w ramach której miał na nich powstać stadion, będący domem Wisły Kraków. Stadion z infrastrukturą, sklepami, muzeum itp. a nie biurowiec z parkingami! Plan przedstawiony przez urzędników jest więc w naszej ocenie złamaniem tej społecznej umowy i zrobimy wszystko co możliwe, aby do jego realizacji nie dopuścić. W tej kwestii będziemy mobilizowali kibiców na wszelkie możliwe sposoby. Przede wszystkim dlatego, że w naszej ocenie oczywistym jest, że realizacja przedstawionych planów oznacza prędzej lub później koniec piłkarskiej Wisły przy Reymonta."
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...584.1569131889
ŚWIĘTOWANIE JEST CHWILĄ. 90% CZASU TO BRONIENIE SIĘ PRZED STRZAŁAMI. ROZMOWA Z PIOTREM OBIDZIŃSKIM
https://www.radiokrakow.pl/sport/swi...m-obidzinskim/