serek.c2 napisał(a):

|
Jeśli jednak SA chce zwyczajnie przejąć herb i nazwę, to już nie wiem, czy taki pomysł jest nie tyle możliwy, co odpowiedni. Spółka ledwo zipie, jej bankructwo to strata prawa do herbu i nazwy. Już kilka klubów miało problemy, by odzyskać prawa do swoich znaków... No chyba, że i taką możliwość da się jakoś prawnie zabezpieczyć - tu już pytanie do forumowych prawników.
|
Przecież SA nie chce przejąć na wyłączność herb i nazwę, tylko zostać współwłaścicielem jej.
Cytat:
|
domagają się by Wisła Kraków SA została współwłaścicielem znaku i nazwy (...)
|
Więc jestem przekonany, że zostałoby to tak zrobione, że na wypadek upadku SA nie utracono by praw.