wolfy napisał(a):

|
Chuca to aktualnie jest o wiele słabszy od Wojtkowskiego. Jedyne czym się wyróżnia to głupie faule pod/w polu karnym.
|
To bez wątpienia prawda. Jednak nie rozegrał ani jednego meczu jako typowa "10", czyli na pozycji na której się czuje zdecydowanie najlepiej. Tam gdzie ma za sobą defensywnego pomocnika, może kręcić kółeczka z samym sobą i rozgrywać piłkę na skrzydła wchodząc w pole karne ze środka lub stać na 20 metrze co podkreślali czy to Iwan czy Ćwiąkała. Usilne wystawianie na lewe skrzydło gościa który za grosz nie ma szybkości ani drygu do gry 1 na 1 to bezsens i podobnie jest z vis a vis Silvą, który podobnie pracował/pracuje na prawym skrzydle w niektórych meczach.
Jeszcze idąc tropem ewentualnych transferów i zaciągu ze Szczecina (który myślę że w najbliższym okienku znów się uaktywni) to kogo Stolarczyk ewentualnie by do nas przymierzał?
Nunes? 33 lata, 7 meczów jako alternatywa dla Sadloka i posłanie Grabowskiego na wypożyczenie
Łasicki na środek obrony? Odpalony z Płocka żeby tylko był w kadrze i obwodzie gdyby Wasyl zdecydował się zakończyć karierę?
Benyamina lub Guarrotxena jako nowy skrzydłowy? Goście, którym u paprykarzy wyszedł jeden mecz góra dwa i mają dać nową lepszą jakość naszej drugiej linii? Bo na przykład Chuca się obrazi że nie gra, Wojtkowski odejdzie a Kuba znów złapie kontuzję na 2 miesiące?
Frączczak, którego głowy chcą w pogoni bo się pożarł tam z kimś jako drugi Boguski tylko, że szybszy? Jak trzeba to zagra na całej prawej stronie za Niepsuja, Kubę albo na szpicy za Brożka?
Może na teraz wydaje się to troszkę science fiction, ale boje się że może dojść własnie do takich głupich i kompletnie nie przemyślanych ruchów a bo to ktoś polecił zawodnika Stolarczykowi to ten jak dobry wujek przygarnie do Wisły...