|
Tutaj naprawdę nie ma co się pastwić nad Stolarem. Facet ma warsztat, jaki ma. To tak, jakby mieć pretensje do upośledzonej małpy, że nie dostała Nobla z fizyki. Pewne rzeczy są poza zasięgiem. Za to gigantyczna zjeba należy się zarządowi, że jakimś cudem Macieja jeszcze nie pogonili na zbity ryj.
Zaraz pewnie padnie pytanie "A za co nowy trener?" Otóż za to, co zarobimy, jak ku*wa NIE spadniemy ze Stolarczykiem u steru.
|