W Grudniu siegnęliśmy dna organizacyjnie i finansowo-odbyliśmy się. Dziś sięgniemy dna sportowo po porażce 0-2. I jest to potrzebne żeby odbić się od tego dna ale już bez trenera Stolarczyka. Im prędzej niektórzy to zrozumieją tym lepiej dla naszej Wisły
