Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21289
Stary 08.11.2019, 13:05
nero napisał(a):Wyświetl post
Mnie zastanawia ten fragment
- Nieuprawnione jest twierdzenie o 40-milionowym długu. Gdy zbyliśmy akcje klubu, ten dług został przeniesiony na nowego akcjonariusza. W momencie, kiedy Towarzystwo Sportowe odkupiło klub od Jakuba M., przejęło dług. Dlatego Wisła jest winna Towarzystwu Sportowemu te czterdzieści parę milionów, jednak zastrzegliśmy w umowie, że Towarzystwo nie będzie egzekwować długu. Ludzie z TS zapewnili nas, że tego nie zrobią, bo zależy im na klubie - podkreśla w rozmowie z Interią Witold Nieć - pełnomocnik zarządu Tele-Foniki.

Może mi to ktoś wytłumaczyć? Ten dług jest czy go nie ma? Komu tą kasę ma się oddać? Skoro kasa należy się TF to czemu przekazują ją komuś innemu? Co oznacza, że jest długo ale zastrzegliśmy, że nie trzeba go egzekwować. Cała ta sytuacja jest tak skomplikowana, że nie umiem jej zrozumieć.
Rozłoży ktoś to na czynniki pierwsze? Pisząc może na początek skąd ten dług.
Mam podobne wątpliwości.
- Dług Wisły SA wobec TFK jest teraz długiem Wisły SA wobec TS.
To jest jasne.

Z drugiej strony czy to oznacza, że TS nie jest nic winne wobec TFK?
TFK miał dużego wierzyciela - Wisłę SA i powiedział tak, po prostu: nie chcę tych pieniędzy, niech je odbierze sobie ktoś inny (TS)?

To tak, jakby @wolfy był winien @FraMatowi jakąś kasę, a@ FraMat mówi:
- nie chcę jej, niech będzie tak, że @wolfy od dzisiaj jest winien tę kasę @Czerepachowi.
Aha, i niech @Czerepach nie dochodzi tej kasy od @wolfy'ego

?
Rozumiecie to?

Co to oznacza?
Że prawdziwe rozliczenia i tak mają miejsce gdzie indziej?
Że @wolfy jest tylko nic nieznaczącym pionkiem a @FraMat z @Czerepachem i tak prowadzą od lat (może od komuny) wspólne interesy, które nie mogą wyjść na światło dzienne? I przypatruje się temu ich trzeci kolega - ważna figura w mieście, pilnująca, żeby nikt niepożądany się w ten układ nie wmieszał?

Tymczasem ktoś w imieniu @wolfy'ego chce tę sprawę naprostować i dać wolfy'emu nowe życie, więc wszyscy trzej: poprzedni wierzyciel, obecny wierzyciel, wspólnik wierzycieli rzucają mu kłody pod nogi?
Ba, byli gotowi oddać dług @wolfy'ego, jakiemuś skoośnookiemu koledze, żeby tylko dalej nikt nie wiedział o co chodzi?

Proszę o kontynuację rozkimny
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując