tomasz_19 napisał(a):

|
To jaki Cupiał miał stosunek do Wisły pokazał oddając ją w ręce złodzieja i krętacza delikatnie mówiąc.
|
Wiesz... jak ma się swoje lata to nie będziesz ryzykował spokój finansowy swojej rodziny dla dobra klubu. Zrobił to co wielu dorosłych ludzi by zrobiło, ale by to zrozumieć trzeba mieć dużo więcej niż 20 lat.
Mnie zastanawia ten fragment
-
Nieuprawnione jest twierdzenie o 40-milionowym długu. Gdy zbyliśmy akcje klubu, ten dług został przeniesiony na nowego akcjonariusza. W momencie, kiedy Towarzystwo Sportowe odkupiło klub od Jakuba M., przejęło dług. Dlatego Wisła jest winna Towarzystwu Sportowemu te czterdzieści parę milionów, jednak zastrzegliśmy w umowie, że Towarzystwo nie będzie egzekwować długu. Ludzie z TS zapewnili nas, że tego nie zrobią, bo zależy im na klubie - podkreśla w rozmowie z Interią Witold Nieć - pełnomocnik zarządu Tele-Foniki.
Może mi to ktoś wytłumaczyć? Ten dług jest czy go nie ma? Komu tą kasę ma się oddać? Skoro kasa należy się TF to czemu przekazują ją komuś innemu? Co oznacza, że jest długo ale zastrzegliśmy, że nie trzeba go egzekwować. Cała ta sytuacja jest tak skomplikowana, że nie umiem jej zrozumieć.
Rozłoży ktoś to na czynniki pierwsze? Pisząc może na początek skąd ten dług.