Cytat:
Kamil Wojtkowski powinien urodzić się w Grecji lub w innym kraju, w którym nie przykłada się wielkiej wagi do spóźnień. Uwielbia je, o takich gościach mówi się, że nie pojawiliby się na czas nawet na własnym pogrzebie. Na jego nieszczęście w polskiej szatni piłkarskiej â szczególnie takiej, w której roi się od przedstawicieli âstarej szkołyâ â dyscyplina jest dość istotna. Wojtkowski testował cierpliwość wszystkich wokół, aż w końcu się doigrał â z ust Macieja Stolarczyka usłyszał, że jeszcze jedno spóźnienie i do klubu może już w ogóle nie przychodzić.
Poważna sprawa, bo szef postawił sprawę na ostrzu noża. Dlatego tym większym szokiem dla wszystkich było to, że następnego dnia Wojtkowski nie tyle nie pojawił się w klubie na czas, co⌠w ogóle nie przyszedł.
Klub: â Gdzie ty, do cholery, jesteś?
Wojtkowski: â Miałem wypadek samochodowy!
Wypadek to wypadek, trudno â najważniejsze, że nic się nie stało. Sprawę uwiarygodnił fakt, że kolejnego dnia Wojtkowski pojawił się w klubie na piechotę. I z czasem zapewne wszyscy zapomnieliby o sprawie, gdyby nie fakt, że ten rzekomo uszkodzony dzień wcześniej samochód zawodnik Białej Gwiazdy zaparkował kilkaset metrów dalej â wystarczająco blisko, by nie umknęło to uwadze kolegów z drużyny.
Następnie mamy klasykę szatniowego humoru â po cichu przechwycone zostały kluczyki do auta, które zostało przeparkowane. Gdzie? A na sam środek boiska treningowego!
Jeśli jeszcze macie wątpliwości, zmierzamy do jednego â skoro dobrzy piłkarze zaczynają się od szyi w górę, to Wojtkowski raczej takim nie zostanie. Powiedzieć, że szeroko rozumiany mental nie jest jego mocną stroną, to nic nie powiedzieć. Niedawno 21-latek dostał powołanie do młodzieżowej reprezentacji prowadzonej przez Czesława Michniewicza. Przyjechał na zgrupowanie, ale za chwilę wyjechał. No pech, kontuzja (choć podobno dość âkontrowersyjnaâ). Jednak nawet w tak bardzo krótkim czasie przez swoje dziwne zachowanie na kadrze Wojtkowski i tak zdążył wszystkich do siebie zrazić. Efekt jest taki, że kolejne zaproszenie przed meczami z Bułgarią i Czarnogórą już nie przyszło. Czy przyjdzie w przyszłości? Gdybyśmy mieli obstawiać, to postawilibyśmy, że nie.
|
Za weszlo
Jakby ktoś się zastanawiał nad przedłużaniem kontraktu z Wojtkowskim
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"