Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

Co gorsza, gdy po kupno Wisły zgłosił się legendarny Vanna Ly, Tele-Fonika była gotowa na konieczne ustępstwa, aby umożliwić transakcję. Wedle naszych ustaleń wobec Błaszczykowskiego, Królewskiego i Jażdżyńskiego już taka chętna nie jest.
ten trop jest mało eksploatowany
|
Coś tu z tą Telefoniką smierdzi i obawiam się, że nie chodzi o zwykłe zwlekanie czy robienie na złość