|
Modlitwa o punkty w meczu z Arką
Nie wysłuchałeś nas dobry Panie
i znów z Rakowem było lanie.
Daj przeto moc nam na walkę z śledziami,
by nasi byli znów piłkarzami,
a nie marnymi tylko duchami
co klepią w poprzek boiska- bokami.
Niech strach zostawią za kibla drzwiami
i ruszą naprzód nieobesrani.
Niech Stolar da im kompasy wreszcie
by bramkę wroga znaleźli nareszcie.
A klub niech da im też taką strawę
aby z lubością zagryźli trawę.
Ty Panie daj im też wzrok sokoła
by wreszcie strzelili jakiegoś gola.
A Niepsujowi daj Boże chrypkę
albo niegroźną leciutką grypkę.
Absencja tego "wynalazku" sprawi
że gra sie nasza może poprawi.
Amen
|