|
Sam dług to jeszcze nie jest problem nie do przeskoczenia. Przy madrej polityce splacalby sie powoli sam. Poza tym 30 mln dla kogos kto chce sie na powaznie bawic w pilke to nie jest az taki problem (inna rzecz ze mozna miec powiedzmy Śląsk bez tego balastu). Problemów jest niestety duzo wiecej - fatalny stadion (30 mln to chyba nie az tak duzo przy kosztach potrzebnych do jego "wyprostowania"), miasto z ktorym dialogu nie ma i nie bedzie, brak jakichkolwiek kadr, tu trzeba cala nowa kadre sportowa plus wszelkie kadry administracyjne i okolosportowe (30 mln to kropla w morzu w naszej sytuacji) , baza ktora jest, ale zaraz jej nie będzie, etc... jednym slowem ciezko znalezc plusy takiej inwestycji nawet pomijajac dług.
|