wściekłe pięści węża napisał(a):

No, bo na Legii nie ma debili na twitterze, ani silnorekich. 
Jest dokładnie jak MaLk napisał. Wszystko by było dobrze, gdyby nie "tylko" ten dług. Nawet jak ktoś chce wejść z dużą kasą i dać np. 20 mln na start, to tak naprawdę, nie da 20 baniek, tylko zmniejszy dług do 10.
Może w takim razie rzeczywiście jedynym wyjściem jest upadłość Wisły SA?
|
Tylko że jeśli chcemy "upadać" to lepiej szybciej niż później. Takie "gnicie" i balansowanie na krawędzi do niczego nie prowadzi.
Niemniej jednak jeśli osiągamy zysk operacyjny to znaczy że nie jest z nami aż tak źle. Pytanie jest takie, czy to stały trend czy też jednorazowy event. Jeśli jesteśmy to w stanie być cały czas na +, to nie wiem czy jest sens już teraz się poddawać.