No, bo na Legii nie ma debili na twitterze, ani silnorekich.
Jest dokładnie jak MaLk napisał. Wszystko by było dobrze, gdyby nie "tylko" ten dług. Nawet jak ktoś chce wejść z dużą kasą i dać np. 20 mln na start, to tak naprawdę, nie da 20 baniek, tylko zmniejszy dług do 10.
Może w takim razie rzeczywiście jedynym wyjściem jest upadłość Wisły SA?