Wyświetl pojedynczy post
Arek95
Senior Member
 
 
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21219
Stary 05.11.2019, 16:14
A ja wam mówię, że Kuba jest w pełni zdrowy i mógłby w każdej chwili wejść grać, bo się wyleczył po urazie ale wraz z bratem pogryźli się z Królewskim, Jażdżyńskim i Obidzińskim i powiedział, że ma to w dupie i dopóki będą oni w Wiśle to Kuba nie wybiegnie na boisko.

Problemy Wisła ma na dwóch płaszczyznach. Zawodnicy - Stolarczyk ale to inna kwestia. Największe spięcia są wg.mnie na linii Kuba i Dawid Błaszczykowscy - Jażdżyński, Obidziński i Królewski. Widać między jakiś rozpad? czy brak spójności w działaniach obu stron, a co ważniejsze żaden z braci nie udziela się medialnie na temat klubu. Fakt, nie jest to najważniejsze jakieś kryterium jednak ciągłe udzielanie się pozostałej trójki sprawia wrażenie jakby dobro klubu było ponad wszystko. Jednak, że niektóre działania są mocno dziwne.
Jak dla mnie Królewski zrobił biznes życia, że zrobiło się głośno o nim, o jego firmie, o jego pomocnikach i stali się zbawcami. Tylko, że nikt nie zwraca uwagi, że oni wpłacili na raz kilka milionów... i cisza! Nagle dług zredukowany, akcja kibiców, zwiększone przychody z tzw. "dnia meczowego". OK, nieźle. Ale jakoś nikt głośno nie mówi o próbie zmniejszenia długo o kolejne miliony... Jaro do pewnego etapu faktycznie jedynie myślał o klubie w formie inwestycji, jednak przy wpompowaniu wstępnej kasy zarobił na wartości firmy 5 razy tyle na mediach, giełdzie, hypie itp. itd.
Jak dla mnie to nie ma szans na porozumienie pomiędzy udziałowcami i zaraz będzie zima i akcja, bo okaże się, że któraś część wycofa się z Wisły i będziemy w jeszcze głębszej dupie, bo drużyna punktowo będzie na ostatnim miejscu a i finansowo będzie dno... Oczywiście nie krytykuję publicznie nikogo z ww. osób, ale przykład rozmowa Obidzińskiego ze Stanowskim w Stanie futbolu o kontrakcie 20k Euro dla Markovicia za (w moim odczuciu) samo nazwisko i przeciętny talent (na obecną chwilę ligi Serbskiej) pokazują że weszliśmy na absurdalny już poziom science fiction. Obyśmy się wszyscy nie znaleźli w takim świecie, gdzie będziemy w 1 lidze za rok... i na wieki wieków, bo o powrót do Ekstraklapy... będzie nierealnie ciężko.
Odpowiedz cytując