|
Miasto miało czekającą ,pachnącą gotówkę. Po co cokolwiek negocjować jak wystarczyło być cierpliwym.Być może powtórzą manewr ale tu to albo zagrywka Va Banque, bo jak spadniemy to już gówno dostaną, albo mają pomysł co zrobić ze stadionem, gdy zatoniemy i nie zapłacimy im już ani złotówki.
A co do naszych obecnych klubowych władz, wygląda na to że są 'za krótcy'.Do tego istnieje opcja że są niezbyt kompetentni, jeśli chodzi nie o pieniądze a o sprawy sportowe. Myśleli że jak Stolar ulepił coś z czegoś, to i ulepi z niczego.
Natomiast nie można zapominać od czego się to wszystko zaczęło....i jak skończyło
1.TF - oddali klub gościowi ' na gadkę', nie sprawdzając go w żaden sposób.(Rzecz niebywała).
2. Przekręt się szybko jębnął, więc na szybkości pozbyli się go , dając TS-owi.
3.No i tu dochodzimy do sytuacji gdzie karty zaczynają rozdawać osoby mniej lub bardziej powiązane z wiadomą grupą.
W największym skrócie uważam że plan był takie że Wisła jako klub, funkcjonuje sobie gdzieś w środku tabeli, nawet może i w górnej ósemce a do tego jakiś tam procent , będzie wyprowadzany z klubu. Kilku się obłowi, ci niżej dostaną jakieś mniejsze fuchy i jakoś się to będzie kręciło. Nie minęło dużo czasu a z kilkunastu mln zadłużenia, zrobiło się kilkadziesiąt.
Jak?
Dokąd nie przyjdą jakieś nowe ustalenia z prokuratury, moje zdanie jest takie że po prostu przez nieudolność. Złodziejstwo ok. Zielak 'bańkę' sobie tak po prostu wziął , pensje ok, pompowanie skwk ok(ale z drugiej strony, z tego co pamiętam, to kar było o wiele mniej niż za poprzedników), nierynkowe umowy na sprzątanie czy tam catering itp - ok ale to wszystko to zrobi z kilka baniek długu a nie ponad?20.
Towarzystwo przecież zdawało sobie sprawę że jak klub upadnie to będą mieli przesrane. No ale jak najwyższe funkcje sprawuje Peggy(PDW!) , mierny radca prawny, Damian D , którego życiowym wpisem w CV jest kierowanie siłownią(po znajomości), czy 'Pan Robert SZ' - tu mnie akurat dziwi że dał się w to bagno wciągnąć, to wyszło jak wyszło.
Po znajomości, bez kompetencji, jeszcze do tego z szarymi eminencjami, klubu jak widać nie dało zbyt długo poprowadzić by nie zatonął.
Niestety nowy zarząd choć zaczął z przytupem, to teraz objął kurs znów na dno. Co prawda z mniejszym długiem, ale za przeproszeniem to jeden .... czy Wisła zatonie mając 10mln długu mniej czy więcej a sportowo LEŻYMY.
Jest 6 spotkań do końca i jest duża szansa że wszystkie je przegramy(ze Stolarem czy bez), bo frajera trza golić. Już nie mamy żadnego wentylu bezpieczeństwa. Już teraz Górnik ma 5 pkt przewagi i zostaje 4 nieudaczników na 3 miejsca spadkowe. Przy dalszych stratach, wygrzebanie się na wiosnę to będzie musiał być kolejny cud.
Tu na gwałt potrzeba ze 4 transferów które od pierwszego treningu mocno poniosą poziom gry. Moim zdaniem, nawet jak wróci Błaszczu i nie rozleci się po kilku minutach, czy tam Basha - nic to nie da. Będą się tylko miotać, mając za partnerów, totalnych pozorantów.
Tak więc wygląda to bardzo źle.
ps. Ci co myślą że o tak sobie upadniemy i szybko wrócimy.Wolne żarty, wcześniej KTS Weszło wejdzie do ekstraklasy niż my.
|