|
prawda jest taka, że zweryfikuje nas czas, być może za pół roku nie będziemy musieli się zastanawiać jaka opcja byłaby dla nas bardziej korzystna bo trzeba będzie zakasać rękawy i grzebać się od IV ligi. Można się jedynie zastanowić ile lat takiego balansowania na krawędzi będziemy w stanie znieść. Bo zakładająć pozytywne scenariusze jeśli w 2016 po odejściu BC byśmy upadli i od sezonu 2017/18 zaczęli od IV ligi to przy awansach co rok właśnie gralibyśmy w 2 lidze i szanse na powrót do ekstraklapy mielibyśmy już za 2 sezony. Jeśli natomiast warunki się nie zmienią i przez najbliższe kilka lat nasze być albo nie być będzie zależało od spadku, to równie dobrze mozemy w końcu zlecieć ligi jak nie teraz to powiedzmy za 2 lata i dopiero wtedy zacząć powrót na szczyt.
Mimo wszystko jestem zdania, że należy walczyć o tą ekstraklasę i spłacanie zadłużenia do upadłego, przynajmniej nie będziemy mieć dylematu "co by było gdyby" jeśli mimo wszelkich prób i tak by się nie udało.
|