|
Ciągle podawany jest tutaj przykład Markovica, że "jak widać były pieniądze". Przecież to że było 20k euro / miesięcznie na Markovica to nie znaczy, że było 20k euro na innego piłkarza. Wystarczy, że np. połowę z tego miał płacić "osobisty sponsor", który od razu zaznaczył, że może dać tylko na niego i już sytuacja wygląda inaczej.
Powiem więcej, jakby taki Messi powiedział, że on za 2 miliony euro rocznie to by sobie przyszedł do Krakowa zagrać to gwarantuje, że kasa znalazłaby się w moment. To nie znaczy jednocześnie, że "patrzcie, mieliśmy 2 miliony euro do wydania, a ściągneliśmy Chukę".
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|