maxx304 napisał(a):

|
W tym tekście jest również mowa o tym, co Obidziński próbował zrobić i jak bardzo wyjebane mieli na to miejscy włodarze. A spotkanie z Kubą... może to zbyt medialna osoba i za bardzo związana z Wisłą, żeby ją kopnąć w dupę? Obstawiam, że gdyby Majcher nie chciał z nim gadać, to podniosłoby się larum, że olewa legendę Wisły i reprezentacji Polski - Jacuś jest może i czerwony, ale na pewno nie głupi.
|
Spotkanie z Kubą było poza kamerami. Gdyby nie tekst Migi, nikt by się o tym nie dowiedział. Poza tym, przeczytałeś całość?
Cytat:
|
Obidziński nie jest uważany za partnera do rozmów ze względu na buńczuczną politykę wobec miasta i zasypywanie magistratu propozycjami niemożliwymi do zrealizowania
|
Cytat:
|
W sierpniu radni zaapelowali do prezydenta o pomoc Wiśle, ten odparł, że to niemożliwe, bo miasto, ani jego spółki, nie mogą wspierać prywatnego przedsiębiorstwa. Pismo zostało też zablokowane przez wojewodę jako niezgodne z prawem
|
W ogóle to, że miasto mogło mieć to gdzieś to zrozumiałe. Oni już mają umowę i zabezpieczone środki. To Wisła prosiła miasto o przysługę.