WHITE*STAR napisał(a):

|
Nie mówię, że wszystkie punkty są w 100% zależne od niego. Jednak takich zadań się podjął i choć część planu należałoby wykonać. Tymczasem nic, jest coraz gorzej. Miasto nawet nie chce z nim rozmawiać. Majchrowski woli się spotkać z Kubą, niż Obidzińskim: https://sport.tvp.pl/44422231/wisla-...blaszczykowski
|
W tym tekście jest również mowa o tym, co Obidziński próbował zrobić i jak bardzo wyjebane mieli na to miejscy włodarze. A spotkanie z Kubą... może to zbyt medialna osoba i za bardzo związana z Wisłą, żeby ją kopnąć w dupę? Obstawiam, że gdyby Majcher nie chciał z nim gadać, to podniosłoby się larum, że olewa legendę Wisły i reprezentacji Polski - Jacuś jest może i czerwony, ale na pewno nie głupi.