|
Transfery są możliwe dopiero w przerwie "zimowej".
Jeżeli do tego momentu nie ugramy 5-6 punktów to nie będzie już sensu ich robić. Z resztą przy 11-12 punktach przed Bożym Narodzeniem to i trio naszych ratowników da sobie spokój, zażądają po prostu zwrotu pożyczki. A wtedy można gasić światło.
Jeżeli jesteśmy w beznadziejnej sytuacji - a jesteśmy - to pozostaje liczyć na tzw. efekt nowej miotły. Taktyka na udo.
Ale gorzej na pewno nie będzie.
Zawodnicy indywidualnie są słabi - ale jako drużyna mogliby być lepsi. Przy Stolarczyku nie będą. Już nie.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|