czym wy jesteście zaskoczeni?
Na bramce Buchal który jest srednim bramkarzem ligi.
W obronie wczoraj Sadlok wyglądał FIZYCZNIE najgorzej ze wszystkich meczów, conajmniej 2x się potknął o piłkę ...
Klemenz TOP jak na to co prezentuje, skała.
Janicki dobre spotkanie, 2x uratował przed setką Rakowa
Niepsuj - psuj
W pomocy wychodzimy Wojtkowskim który coś probował, Vukane który coś probwał i stojanowem Pawłowskim (raz po jego stracie prawie 2na1 szli, a przestawił go chłop ciałem - moze to da cos do myslenia tym wszystkim ktorzy chcieli młodych) Zdybowicz wywalczył faul w narożniku przez cały mecz.
Maka skasowali, Boguś biegał swoje ile mógł, Drzazga to 3 liga.
Nie wiem czy tez tak mieliscie, ale od PIERWSZEJ akcji rakowa w nie wiem, 20 sekundzie, czułem sie jakby juz była 60 minuta i murowanie bramki. Potem, co najsmieszniejsze, cieszyłem sie ze ten gowniany spektakl o wartości pilkarskiej ZERO gramy na remis
Ktos dobrze na tt napisal, wygladamy jak 5 liga co przyjeżdza na puchar polski do druzyny pilkarskiej. Moze i cos tam potrafimy, ale jak nas przycisna to sramy pod siebie kazdy bez wyjatkow, do tego jestesmy slabsi fizycznie
