|
Wehrmacht poważnie Ciebie dziwi, że ludzie czepiają się głównie Królewskiego i Obidzińskiego ? Pierwszy jest bardzo aktywny (tak wiem już, że to choroba) w internecie, a drugi ludzi traktuje jako słupki w sprawozdaniach.
Kwiecień owszem mógł sam wejść w Wisłę, ale otwarcie mówił, że sam nie da rady. Nie wiem na ile, to jest prawdą, ale z obecną ekipą ratunkową nie bardzo mu było po drodze, ale patrząc na jego dalsze zainteresowanie piłką coś w tym może być.
Co do przyszłości, to jeśli organizacyjnie/finansowo nie klękniemy całkowicie, to sportowo uważam, że w ogonie tabeli, ale się utrzymamy na koniec sezonu.
|