Na sawannach afryki dominują stada lwów. Jedynymi zwierzętami które rywalizują z nimi na w miarę równych warunkach, są klany hien. Hieny, wbrew stereotypom są sprawniejszymi łowcami od lwów, mimo że sporo mniejsze. To lwy więcej jedza padliny niz hieny. Często dochodzi do potyczek o łup między klanem hien a stadem lwów. Jedyna szansa hien, to w grupie pod przywództwem odważnego lidera zastraszyć lwy. Niestety. Nasz lider Maciej 07 Stolarczyk śmierdzi strachem. Strachem, który wyczuwają inni członkowie klanu. W efekcie cały klan sie boi i nie jest pewny swoich umiejetności, jakie by one nie były. To musi sie skończyć przegraną.
Potrzebujemy nowego przywódcę naszego klanu! Odważnego i z pomysłem na grę tym co mamy.
https://www.youtube.com/watch?v=ueHJShSI4_8
* za czasów Cupiała to Wisła była jak stado lwów, nie mająca sobie równych. Teraz w lidze to inni to lwy. My tylko sprytem i odwagą możemy coś zdzialać. Jak pzrebiegłe i odwazne hieny.