Cycu napisał(a):

Humor go nie odpuszcza...
|
To jest Dyzma, a nie treneiro. Myśli chyba, że śmiesznymi żarcikami i poklepywaniem się po plecach z dziennikarzykami się wygrywa mecze. Zero taktyki, pomysłu na grę, pierwszy strzał na bramkę w 90 minucie.
A ten dyletant mówi, że niesłusznie "przegraliśmy" bo faulu nie było.
Problem jest w tym, że my w ogóle nie graliśmy. Grał Raków, my im przeszkadzaliśmy. Przynajmniej próbowaliśmy to robić.
