|
Zgadzam się, że porażka 0:7 to przekroczenie pewnej granicy, zza której nie ma już powrotu. Ta kadra przejdzie do historii.
Wypowiadane tu teorie dotyczące np. motywacji u piłkarzy wydają się być sensowne - przecież taki Carlos, Chuca, Drzazga czy Janicki wylądują na śmietniku piłkarskiej historii jeśli spuszczą nas do okręgówki. Ci piłkarze powinni gryźć trawę jak dziś śledzie w meczu z Legią. Instynkt mi jednak podpowiada, że Raków nas roz***bie agresją i ambicją.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|