Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26264
Stary 03.11.2019, 12:32
Dramat, ktoś tu potrafi czytać ze zrozumieniem?


Czaro:
Cytat:
Konradzie, to że miałeś rację raz, nie znaczy, że będziesz ją miał drugi raz. Non sequitur.
Ja też nie miałem racji. Też nie raz broniłem zarzadu (choć nie tak ślepo i chamsko jak krul wolfy).



Gdy pisze o wnioskach, nie twierdzę, aby nie wyrażać swojego zdania, bo możesz się pomylić. Nie. Każdy z nas pomyli sie jeszcze nie raz.



Chodziło mi o to, aby nie atakować i nie wyzywać ludzi o innnym/złym zdaniu, co robi wolfy notorycznie. Bo jak nauczyło nas życie, ci debile mogą mieć rację.



Może się okazać, że w następnym meczu Szota zagra dużo lepiej niż Janicki do tej pory, i to ci idioci będą mieć rację, nie wolfy. O tyle proszę.


===


Co do wolfiego, to standard, nie znalazł czasu aby odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytania, a jedynie odpowiada sam sobie:
Cytat:
To że gracze średnio radzący sobie w czwartej lidze nie poradzą sobie z Legią jest nieporównanie bardziej prawdopodobne niż to że zagrają lepiej od tych co wystąpili.
Nikt nie twierdził, że należy wystawić drużynę rezerw w meczu z Legią. Nikt, prowadzisz dyskusję z samym sobą.


Pisaliśmy o wstawieniu dwóch, trzech młodych piłkarzy do składu.



Cytat:
Podobnie jak nie było nim zarządzanie Wisłą przez absolwentów studiów w czynie społecznym za wpis w CV które proponowałeś.
Poważnie? Dalej bronisz Dukata?!


Wow, gruba akcja.





Przypomnijmy: wolfy uważał, że człowiek którego największym osiągnieciem było zarządzanie siłownią, ma kwalifikacje na viceprezesa klubu ekstraklasy. Gdy wyciekło, że zarabia około 15-20 tys złotych, wolfy dalej uważałem, że zasługuje na tą kasę.


Teraz, gdy wiemy, że Dukat był po to w zarządzie, aby wyprowadzać pieniądze i niszczyć nasz klub - wolfy dalej z tych słów się nie wycofuje.



Dalej uważa, że gdyby zatrudniono pierwszą lepszą osobę w czynie społecznym po studiach (co oczywiście pisałem z przymrużeniem oka), to byłoby gorzej niż zatrudnienie pana Dukata...


Widać, że jesteś osobą, która ma zawsze rację i się do błędu nie przyzna. Nigdy. Idź opłakuj Dukata i Sarapatę.
Ddf
Odpowiedz cytując