kbr napisał(a):

|
Jak dla mnie to wszystko kupy się nie trzyma. Po co Jagiellonii Stolarczyk?
|
Żeby zaczęli grać w piłkę? Mają sporo dobrych piłkarzy a za Mamrota grają strasznie prymitywnie. W lidze jeszcze obleci, ale w pucharach ich zaorają.
Nie twierdzę że te plotki mają sens, sam w nie nie wierzę ale to jedyny powód jaki mi przychodzi do głowy. Coraz częściej widzę że w klubach zaczyna się zwracać uwagę czy drużyna próbuje grać piłką, może to być pokłosie tego że pieniędzy jest coraz więcej a leją nas kluby ze Słowacji i Luksemburga, jakby Watykan miał ligę to też by nas pewnie w europucharach przeczołgali... Co mądrzejsi prezesi zauważają że jeśli to się nie zmieni to nie ma szans na dalszy wzrost, raczej spadek zainteresowania a co za tym idzie pieniędzy. Ekstraklasa jest dramatycznie przepłacona, balon napompowany do granic a słuchanie lukrowanego konentarza w C+ działa na nerwy. Złapałem się na tym że wolę posłuchać Strejlała w TVP bo nie dość że więcej rozumie to jeszcze jak trzeba to skrytykuje, a nie "dobra decyzja" po strzale trzy metry nad poprzeczką i dwa metry w bok...