Ajax napisał(a):

Miska już pozdrawiać nikt nie będzie ale nie za udział w topieniu klubu tylko za to że wysypał innych gangusów 
Ot taka dziwna definicja Wisły w sercu.
|
I w tym jest problem, dla niektórych osób nieważne jest to, że okradał i oszukiwał swój własny klub tylko, że sprzedał braci po szalu na psach
Grudzień 2018 roku, to może być ostatni mecz Wisły Kraków w Ekstraklasie, reportaż Jadczaka został wyemitowany we wrześniu, coraz więcej osób widzi, że w klubie dzieją się złe rzeczy. A co wisi na środku sektora C3?
Koledzy spod znaku rekina w tym czasie opróżniają kasę Wisły i wynoszą w reklamówkach utarg z dnia meczowego i biletów, nie zostawiając nawet złotówki na dalsze funkcjonowanie klubu.
Jak dzisiaj można stać za flagą z rekinem, której lider i koledzy okryli się hańbą i zdradą? Kradnąc i oszukując doprowadzili klub na skraj bankructwa.
Ogrania mnie pusty śmiech, niestety, w Wiśle nigdy nie będzie normalnie.