|
Po prostu korelacja nie oznacza przyczynowości. Klasę trenera poznaje się po przynajmniej jednym okresie przygotowawczym. Seria dobrych wyników Płocka to w połowie był przypadek (zwycięstwa mimo kiepskiej gry), a w połowie posiadanie zawodnika, który robi różnicę (Furman). Prawdopodobne również, że fizycznie zespół z Płocka był na fali wznoszącej. Sobolewski oczywiście nie mógł mieć na to wpływu. Natomiast mógł mieć teoretycznie wpływ na zbliżający się ogromny spadek formy fizycznej naszej Wisły. Byłbym więc ostrożny w daleko idących wnioskach.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|