master17 napisał(a):

|
Wystarczy, że musimy oglądać rajdy Boguskiego i tikitake w obronie. Co za różnica dostać w....... 1, czy 2 składem ?
|
Nikt nie będzie sabotował gry wystawiając kolesi którzy średnio sobie radzą w czwartej lidze.
To że wciąż są idioci wierzący że juniorzy samym zaangażowaniem cokolwiek ugrają, mimo kompromitujących występów w tym i poprzednim sezonie mnie po prostu szokuje.
Dla Ciebie to może jest zabawa ale Wisła walczy o przetrwane i to że masz ból dupy nie sprawi, że będą idiotyczne pokazówki byle tylko zemścić się na piłkarzach i trenerze.
Wbrew temu co ty i kilka innych usmarkanych z żalu sierot uważa z Rakowem jeszcze nie przegraliśmy, ani z Arką. To są kluczowe dla utrzymania mecze z przeciwnikami na naszym aktualnym poziomie (czyli gównianym). Nie wystawimy w nich drugiej drużyny. Tak więc argumentację na poziomie "i tak przegramy, to przynajmniej pokażmy faka piłkarzom" po prostu sobie darujmy, bo jest głupia i was ośmiesza.
Bardzo możliwe że ktoś z grupy Wasilewski/Janicki/Burliga/Boguski siądzie na ławie, ale na pewno nie wszyscy na raz i nie wejdą za nich wszystkich juniorzy. Jak by było kim ich zastąpić to w sumie powinni na ławie siąść wszyscy wymienieni plus Silva i Chuca, ale to niemożliwe. Sam mam wątpliwości kto z trójki Wasilewski, Klemens, Janicki jest bardziej żenujący, skłaniam się ku Janickiemu, ale jest jak jest. Moim marzeniem jest żeby po zimowym okienku cała trójka oglądała mecze Wisły z pozycji siedzącej ALE - jakkolwiek tragicznie by to nie zabrzmiało - aktualnie nie mamy lepszych. Trzeba więc liczyć że dwóch z nich wespnie się na maksimum aktualnych możliwości w nadchodzących meczach i nie będzie się ośmieszać.
Tak naprawdę jedynym juniorem podnoszącym poziom swoim wejściem jest Buksa, który niestety ma kontuzję. Reszta jak na razie zwyczajnie odstaje.