wolfy napisał(a):

Problem w tym że i Silva, i Pawłowski są żenujący na DP. Pierwszy zalicza tragiczne straty pod własnym polem karnym, drugi jest wiecznie spóźniony i zagubiony.
Tylko ja pamiętam ich ostatnie mecze?
|
Pawłowski zagrał jeden mecz, jak juz kolega wspomniał. Że nie był wybitny? Pewnie że nie był, wszyscy w tej chwili są żenujący. Ale Klemenz już był próbowany ileś razy na def pomocniku i wyglądał fatalnie. I nigdy dobrze nie będzie wyglądał, bo jest wolny, mało zwrotny i ma słabą technikę - a dodatkowo rozpieprza się linię obrony i wystawia tam absolutnie dramatycznego Wasilewskiego. Pawłowski przynajmniej grałby na swojej nominalnej pozycji, Klemenz na swojej. Być może Pawłowski zagrałby równie słabo jak Klemenz, ale śmiem twierdzić, że Klemenz na stoperze nie zagrałby tak chvjowo jak wczoraj.
Tak czy siak chyba jednak miałoby to chyba więcej sensu niż ustawienie z wczoraj.
Silva jest słabiutki i miewał odpały, ale jego forma mocno siadła po zawaleniu gola z Zagłębiem. Do tamtego momentu jeszcze był jako tako znośny.