|
wczorajsze 90 minut wyglądało jak jedno ze spotkań C/B klasy
w której Legia jako gospodarz wystawia głównie "młodych" a Wisła jako goście przyjeżdzają składem zbieranym po drodze (kto grał w nizszych klasach bedzie wiedział o jakiej łapance mówię) uzupełnionym starymi ktorzy gdzieś kiedyś grali w A-klasie 15 lat temu.
I tak to własnie wyglądało.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|