|
Nie będę bronił trenera z uporem godnym lepszej sprawy, ale on ma taki materiał ludzki a nie inny. Liga sama w sobie od kilku lat pikuje w dół a Wisła niestety robi to szybciej.
Ciężko oczekiwać od przeciętnych - naprawdę przeciętnych jak nie słabych piłkarzy - aby grali jak z nut.
Poziom zaangażowania to już jest coś innego. Jeżeli nie ma ławki i piłkarzyk nie czuje oddechu konkurencji na plecach to czy się stoi czy się leży... Jakby Wisła miała środki na zakup i utrzymanie zawodników to by ich kupiła. Wydaje mi się, że z tego materiału można wycisnąć jeszcze 10% a to jest i tak mało.
Sposób w jaki Wisła przegrała wczoraj przywołuje najgorsze epizody z naszej historii.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
|