Wyświetl pojedynczy post
Sylwus1988
Senior Member
 
Od: 03.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 28.10.2019, 08:57
Gdy zobaczyłem skład miałem napisać w tym temacie ze obstawiam 5:0 dla Legi. Nie napisałem bo unikam wbijania kija w mrowisko a wiem że od razu by na mnie pare osób siadło za krytyke bo tu można tylko chwalić,przynajmniej do wczoraj tak było.
Co do składu to personalne decyzje trenera absurdalne. Klemenz na defensywnym gdzie każdy postronny widzi że sie on na taką pozycje nie nadaje, za to świetnie radzi sobie jaki stoper gdzie nie gra od paru meczy bo trener usilnie wystawia tam Wasyla który jest w tym momencie naszym najgorszym piłkarzem. Przez takie zachowanie trener spala Lucasa bo chlop ma świetne warunki fizyczne ale psychikę ma taką jaką ma. Wyszły mu dwa mecze na stoperze i od razu wskoczyl dwa poziomy wyżej, wszyscy go chwalili byli zachwyceni i co? I zaczął być rzucany po tym z pozycji na pozycje nie wiadomo dlaczego i po co i po kilku nie udanych zagraniach boi sie własnego cienia. W dodatku na jego pozycji gra Wasyl który sie na niego drze i przez to jeszcze gorzej niszczy go psychicznie.
Wasyl ogólnie katastrofalny drze się na wszystkich w koło, macha rękami i robi wielkie oczy a sam jest wiecznie spóźniony. Jest wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba a jego tiki taki z janickim zdążyły się już na stałe zapisać do historii. Naraża nas na posmiewisko, wręcz zapewnia nam je.
Wracając do Klemenza na d.p to dlaczego akurat on tam został wystawiony? Skoro Wasyl musi grać to trzeba było Lucasa zostawić na ławce a nie robić mu krzywdy bo na tej pozycji z lepszym efektem mogli wystąpić zaczynający ten mecz na ławce Silva, Pawłowski ktory w ostatnim meczu był bardzo dobry czy Chuka którzy przynajmniej są nominalnymi pomocnikami ale nie no lepiej wystawić tam stopera. Też uważam ze takim zachowaniem te chłopaki dostali po przyslowiowym plaskaczu i tak samo to ich spala psychicznie, mówi im że są gorsi niż calkowicie nie nadający sie na tą pozycję Lucas.
Vukan na dp to też ekstra plan z jego gubieniem piłki. Za to uważam że to nasz w tej chwili najlepszy piłkarz tylko powinien grać na swojej pozycji czyli gdzieś w połowie odległości między polem karnym rywala a środkiem boiska.
Brożek chyba znowu wyszedł na jakichś tabletkach bo nawet nie był cieniem swojego cienia. Widać było ze coś bolało.
Akurat dla Brożka duży szacunek gość może jeszcze wiele nam dać pod warunkiem ze bedzie zdrowy.
A u nas starszyzna jest wystawiana na siłę przez trenera.Uwazam że trener ewidentnie faworyzuje ludzi z którymi grał w piłkę. Zawsze mają pewny plac nawet jak nie trenowali ani nie grali od paru tygodni jak wczoraj Burliga. Starszyzna gra zawsze i zawsze na swojej pozycji jako jedyni w drużynie. No może Boguś jedynie nie pasuje do tej teorii w sumie. Przez takie zachowanie robią się kwasy. Zawodnicy są spaleni psychicznie i obsrani poprostu na dziendobry tworzą sie konfilkty. To nie jest wzmażanie rywalizacji to jest spalanie psychiczne zawodników i właśnie to obserwujeny. I o tym słychać pokątnie w wywiadach i różnych doniesieniach np twiterowych
A co do siódmego gola monty pyton by tego tak nie wyreżyserował.
Praktycznie sami sobie go wbili chyba w ramach manifestu zeby wynikiem ktorego nie było za ich życia nigdy pokazać ze tak źle również jeszcze nigdy nie było. Buchal jakby chcial to by złapał te piłkę ale nie chciał..
Odpowiedz cytując