Harcownik napisał(a):

|
Coś tam próbowali Mak i Wojtkowski (obaj zmienieni w przerwie!!!)
|
Zmienieni, bo mecz był już przegrany. A obaj, zdrowi, będą potrzebni w kolejnych meczach o 6 pkt.
A jeśli trener dał tak jasny sygnał, że już po zabawie, to ciężko się dziwić, że drużyna mentalnie w 2 połowie nie istniała.
Szacunek dla Legii, że zagrali do końca jak profesjonaliści. Chociaż nam pokazali, jak bardzo w dupie jesteśmy. Wzięli srogi rewanż za 4:0 na wiosnę, pozostaje tylko pogratulować.