|
Jedno jest pewne, ta drużyna za Maćka nie będzie umierać na boisku,bo poprostu nie ma na to siły,jest dramatycznie przygotowana do sezonu,przecież my ledwo 100 km przekraczamy w trakcie meczu, a potrafiliśmy dobijac do 120!!!Po drugie umarlismy mentalnie po odejsciu Radka.Chcialbym się dowiedzieć kto tak naprawdę prowadził te drużynę,bo wiem na 100%że od strony mentalnej Radek miał pełną kontrole nad zawodnikami i odpowiadał za stałe fragmenty gry. Widać to na przykładzie Płocka 5 bramek po stałym fragmencie gry i wiara w to że można pokonać każdego, bo czy Wisła Płock ma lepszy skład od naszego?wydaje mi się że nie.
|