|
Kilka luźnych uwag:
Nie podoba mi się takie napieprzanie na Stolarczyka. Można go widzieć dalej jako jako trenera albo nie ale należy mu się szacunek.
Niestety widać jednak kiepskie umiejętności trenerskie Maćka. Tak jakby trenując Wisłę dopiero uczył się trenerki/ Było dwóch piłkarzy do rogu - już nie ma. Były kiepsko bite SFG przez Sadloka - z Legią było lepiej. Nikt mi nie powie, że 30-letni piłkarz dedykowany do SFG za każdym razem się myli. Bił tak jak mu trener kazał. Z Legią kazał inaczej więc było lepiej.
Totalny brak wypracowanych schematów w rozegraniu i przechodzeniu do ataku. Zupełnie tak jakby Ci ludzie po raz pierwszy się przypadkiem na orliku spotkali.
Dramat przy SFG na naszą niekorzyść. Zupełnie jakby w obronie nikt nie wiedział za co ma odpowiadać./ Gubienie krycia, zostawianie całych wolnych stref - dramat.
Tym razem pojawiły się wybicia na lagę przez Buchalika co miało większe szanse powodzenia niż konstruowanie akcji od Wasyla i Janickiego. No i nie śmierdziało bramką na wejściu.
Niestety nie mamy czasu na to by Stolarczyk na Wiśle się trenerki uczył.
|