Nic dodać, nic ująć. Dodam jedynie od siebie:
O ile znalezienie sponsora który rzuciłby kilka baniek rocznie graniczy prawie z cudem o tyle znalezienie nowego właściciela te cuda przerasta. Nie pomaga nam w tym również pozycja naszych klubów w pucharach europejskich. Po co ktoś miałby inwestować w klub z naszej ekstraklasy? Dla lokalnego rynku?
D