czaro napisał(a):

Jest mi bardzo przykro. Ten wynik przyjmuję jako podsumowanie i konsekwencję ostatnich miesięcy drużyny: od wyborów personalnych i polityki kadrowej po pracę sztabu trenerskiego.
Potrzeba zdecydowanego działania. Nie wiem czy radykalnego, ale na pewno zdecydowanego.
Problem polega na tym, że nie mamy pełni struktur, nasz zarząd walczy z zadłużeniem i miastem, nie ma komu i kiedy zająć się pionem sportowym.
Jest źle.
|
Nie tragizowałbym. Zarząd podjął ryzyko sportowe o czym wspominał jakiś czas temu Piotr Obidziński. Pewnie, gdyby Kuba, Vukan i Vullnet grali to, co w poprzedniej rundzie ryzyko opłaciłoby się, ale nie przytrafił się nam idealny scenariusz... I tyle.