mAnS napisał(a):

Właśnie w kwestii sensu mam pytanie do kolegów...
W przypadku najgorszym czyli spadku z ekstraklasy i braku mozliwosci splacenia dlugów (brak wpływów z transmisji etc...) klub raczej sie pogrąży. Czy magistrat nie orientuje się, że on sam zostanie z tym kołchozem - patrz stadionem R22 bez klubu, który byłoby stać na opłacanie haraczu 120tys PLN za mecz?
A może miasto inwestuje jakies ogromne pieniadze w utrzymanie stadionu a Wisełka nic tylko korzysta...
Generalnie jak dla mnie wszyscy wysysają co się da... a jak się już nie da więcej to wszyscsy popatrzymy na piękny koniec klubu :(
|
Miasto może by zmiękło gdyby spróbować to trochę mądrze rozegrać.
Znaleźć alternatywę zamiast R22, naprawdę ją znaleźć, ustalić warunki, zacząć podpisywać jakieś wstępne umowy. Zarząd powinien dogadać się z jakimś stadionem, który wynajmie nam stadion dużo taniej, następnie porozmawiać z kibicami, aby rozumieli tą decyzję.
Gdy miasto poczuję, że coś jest na rzeczy i odejście z R22 jest bardzo prawdopodobne może zaczęliby myśleć na poważnie o rozmowach negocjacyjnych.
Gdybym był Majchrowskim nie opuściłbym nam za wynajem ani gorsza, za chuja. Po co? I tak czuję, że to zostaniemy i będziemy płacić.