|
Wolfy dziecko drogie zluzuj majty bo widać że Ciebie cisną. Tak! można przejebać i 10 kolejek pod rząd ALE: zawodnicy wiedza jak się ustawić, wychodzą do podań, SFG bite elegancko w pole, stwarzamy jakieś okazje, mamy jakieś schematy. Kto za to odpowiada ? TRENER ! Ja rozumiem ze można wbić samobója ze może piłka odskoczyć, ze można ja stracić pod własnym polem karnym ze można popełnić jakiś debilny błąd. Ale tu nie ma pomysłu na grę a zawodnicy wyglądają jakby się pierwszy raz na orliku spotkali. Czy nas stać na zmianę trenera? Napewno będzie nas stać jak spadniemy na pysk. Dla przypomnienia spadają 3 zespoły z 8 wiec statystycznie na starcie mamy jakieś 40% szans na spadek, a patrząc na to co wyprawia trener jakieś 80%. Wiec Twój spokój jest niczym nie uzasadniony. Czy trzeba było pionu sportowego żeby wiedzieć, że taki Janicki czy Niepsuj kopia się po czole? Nie sądzę. Trzeba być wirtuozem trenerskim żeby widzieć że Drzazga jest hujowy do bólu ?Nawet każdy niewidomy to wie. Czy trzeba dać trenerowi czas? Tak ale trenerowi a nie parodyście. Stolarczyk out.
|