|
Na ten moment kluczowe jest zebranie pieniędzy na spłatę zobowiązań względem Owczarzak - to jest 140 tys. które spadło na obecny zarząd TS w spadku po Marzenach i ówczesnym kierownictwie sekcji.
Inną sprawą jest to, że rzeczywiście budżet koszykarek nie jest na ten sezon w całości zabezpieczony, ale (nie chcę tutaj nikogo usprawiedliwiać, ani się pocieszać) takie rzeczy w tej zabawie to norma, klub ma kilka miesięcy żeby jeszcze pozyskać sponsorów.
Co do Gburczyk to z tego co ja wiem nie miała w 2017 roku żadnego wpływu na pierwszą drużynę, zresztą nadal gdyby mogła to zajmowałaby się tylko Akademią Wisły Can Pack (na ten projekt Can Pack nadal daje takie pieniądze jakie dawał), ale życie zmusiło ją do czegoś innego.
|