w0lno. napisał(a):

|
Trudno się z tym nie zgodzić. Szacunek Rafałowi Boguskiemu się należy. Czego jak czego, ale braku ambicji i walki na boisku z pewnością nie można mu zarzucić.
|
Napiszę to co napisałem wiele lat temu: gra jak umie i na ile zdrowie mu pozwala. Nie jego wina że konkurenci do miejsca w składzie są o wiele gorsi, miejscami wręcz tragiczni, więc zamiast grać za napastnikiem (o ile takiego w danym momencie mamy) lub wchodzić z ławki musi łatać dziury na abstrakcyjnych dla siebie pozycjach, jak prawa obrona.
Jeżeli mam oglądać takie cuda jak ostatnio Grabowski albo Silva odpierdalają to wolę jednak Rafała.