leszekpw napisał(a):

Ależ ty masz kompleksy...
Tylko kto tu jest śmieszny - rezerwowa Wisła dla której remis jest sukcesem, czy grający u siebie Lech trzymający bohatersko szyki obronne? Gwizdy kibiców Lecha do kogo były kierowane? Do Wisły że się nie szarpie do przodu, czy Lecha że nie atakuje?
Rozumiem że wyjebanie dzidy do przodu, po której piłka wróciłaby pod nasze pole karne w 20 sekund nie naraziłaby Cię na ból dupy?
My mogliśmy sobie tak pykać 90 minut i zainkasować jeden punkt z trudnego terenu.